🧠 Sprawdź się!
Wróć do bloga
Samuel Dobrowolski

Harry Potter – Najlepszy Mit XXI Wieku. Miłość, Odwaga i Chrześcijańskie Przesłanie

Nie chcesz czytać? Odsłuchaj odcinek!

Harry Potter dobrowolnie idzie na śmierć. Spotyka swojego mentora w zaświatach. Zmartwychwstaje. Pokonuje zło. Brzmi znajomo? To nie przypadek. Seria o Harrym Potterze to coś więcej niż historia o magii i czarodziejach — to jeden z najpotężniejszych mitów naszych czasów, który przemyca zachodnie wartości w nowej, przystępnej formie.

Scena, która zmienia wszystko

W ostatnim filmie serii Harry Potter — wybrańca, na którego barkach spoczywa los całego świata — staje przed najtrudniejszym wyborem. Dowiaduje się, że aby pokonać Voldemorta, musi dobrowolnie oddać swoje życie. I to robi. Idzie na śmierć świadomie, bez walki.

Po śmierci trafia w miejsce przypominające dworzec kolejowy — jasne, spokojne, nieokreślone. Tam czeka na niego Dumbledore, jego mentor. Rozmawiają. A na końcu tej rozmowy padają słowa, które są sercem całej serii:

„Harry — nie żałuj umarłych. Żałuj żywych. A szczególnie tych, którzy żyją bez miłości.”

— Albus Dumbledore

Potem Harry wraca. Można powiedzieć, że zmartwychwstaje. I ostatecznie pokonuje zło — nie siłą, nie mocą — ale dlatego, że był gotowy za innych oddać wszystko.

Książki z serii Harry Potter
Seria, która przemyciła zachodnie wartości w nowej formie

Harry Potter jako chrześcijański mit

Ta historia brzmi dokładnie jak chrześcijańskie przesłanie Ewangelii. Weź na swoje barki możliwie najwięcej cierpienia innych. Kiedy przyjdzie moment, że będziesz musiał oddać za to życie — bądź gotowy to zrobić. Bo zawsze na końcu wydarzy się cud.

Harry jest w pewnym sensie chodzącą reklamą najwyższej wartości chrześcijańskiej — miłości. To jego otwartość, serdeczność i naiwność definiują jego postać. Pomimo tego, że jest wybrańcem, wie, że najważniejsze w życiu są relacje — z mentorami, z rówieśnikami, z tymi, których kocha.

Wcześniej trudno mi było zrozumieć, co wszyscy widzą w tej serii. Teraz rozumiem. To nic innego jak odkopanie zachodnich wartości i dostarczenie ich czytelnikom w nowej, przystępnej formie.

Nikt na łożu śmierci nie prosi o pieniądze

Nikt na swoim łożu śmierci nie prosi o to, żeby mu przynieść worki z pieniędzmi. Każdy marzy o tym, żeby chociaż w milczeniu móc chwycić rękę osoby, którą kocha.

Może właśnie dlatego miłość jest najwyższą wartością w życiu każdego człowieka. To życie pełne miłości jest czymś, za co warto zapłacić nawet daninę krwi. Bo czy jest coś bardziej wartościowego niż chwile, w których ktoś Cię wspierał, kibicował Ci, słuchał z zainteresowaniem i na koniec przytulił?

Dwoje ludzi trzymających się za ręce
Na końcu liczy się tylko to, czy ktoś był przy Tobie

Jak pisał Paweł z Tarsu: „Jeśli miłości bym nie miał, byłbym jak cymbał brzmiący… byłbym nikim.” Można się z tym zgadzać albo nie — ale nie można zaprzeczyć, że jest w tym coś głęboko ujmującego.

Czym jest miłość?

To decyzja — decyzja, żeby być przy kimś na dobre i na złe. Miłość nie szuka swego, nie skupia się na braniu, tylko na dawaniu. Dobrowolnym dawaniu najcenniejszej cząsteczki siebie: uwagi, czasu i ciepła.

Kiedy samorozwój staje się pułapką

W dobie nieustannej świadomości śmierci miłość mogła być najlepszym lekarstwem na niepokój egzystencjalny. Jednak w dzisiejszym świecie, gdzie śmierć nie przepełnia ludzkiego życia i nie istnieje bezpośrednio w świadomości przeciętnego młodego człowieka — miłość może się okazać produktem pozornie niepotrzebnym, który pozostanie w cieniu moich potrzeb i mojego „JA”.

Kultura samodoskonalenia i samorozwoju staje się patologiczna, jeśli w dłuższej perspektywie zabraknie w niej miejsca na drugiego człowieka.

Można ćwiczyć, optymalizować, budować — ale jeśli robisz to wyłącznie dla siebie, bez nikogo obok — budujesz bardzo sprawny statek, który nigdzie nie płynie.

Dwa skrzydła: miłość i odwaga

Postępowanie Harrego cechują dwie wartości: miłość i odwaga. Miłość do ludzi ze swojego otoczenia i odwaga do stawiania czoła złu. To dwa skrzydła, na których wznosi się całe przesłanie tej postaci.

Osoba stojąca pewnie o wschodzie słońca
Miłość bez odwagi jest sentymentem. Odwaga bez miłości jest brutalnością

Czy tego chcemy czy nie — człowiek zachowuje się tak, jakby miał moralność. Gdzieś tam w środku każdy zdrowy człowiek wie, w jaki sposób należy postępować. I tylko połączenie tych dwóch cnót — odwagi i miłości — jest w stanie ocalić świat.

Tak jak zrobił to Jezus w Ewangelii, przyjmując na siebie całe zło i cierpienie tego świata, a następnie umierając za nie. Tak jak zrobił to Harry Potter, dobrowolnie stawiając czoła złu w obronie całego świata i płacąc za to swoim życiem.

Wszyscy wiemy, że właśnie ta heroiczna postawa skutkuje zmartwychwstaniem — przejściem ze śmierci do życia — które załamuje rzeczywistość i czyni cuda. Pozostawiając widzów w ciszy, podziwie i zdumieniu. Z przesłaniem, które do pełna napełnia serca odpowiedzią na pytanie: jak żyć?

Quiz: Sprawdź, ile zapamiętałeś

Zobacz też inne odcinki